kryminalista-i-oszust

Maciej Lisowski, dyrektor Fundacji Lex Nostra, którą założył po wyjściu z więzienia, przywłaszczając sobie pomysł współwięźnia Andrzeja Klibicza, który rok temu dopiero wyszedł z więzienia. Jeszcze w 2013, 2014 i 2015 r. cotygodniowo publikował obszerne artykuły w komunistycznej „Trybunie”, zdarzało się, że sąsiadujące z paszkwilami na Żołnierzy Wyklętych, jak i Kościół katolicki. Zawsze, co tydzień, pojawiała się też reklama fundacji z numerami telefonów. Lisowski ma też na swoim koncie szyderstwa wobec księdza Isakowicza Zalewskiego. Lisowski, ten komuch z bardzo zażyłymi związkami z postkomuną, z chwilą niewejścia jej do obecnego parlamentu oraz osłabienia PO zrobił zwrot w stronę PiS-u tudzież prawicowych i patriotycznych organizacji. Całkiem niedawno, w siedzibie „jego” Fundacji Lex Nostra powstało Centrum Ścigania Zbrodniarzy Komunistycznych i Faszystowskich!!! Jest to kompromitacja także tych osób, które mu w tym pomagały, a których z niewiedzy nie można tłumaczyć, bo niewiedza jest w najlepszym przypadku równoważna z głupotą, o co trudno podejrzewać wielką postać, jaką był szef Solidarności Walczącej, znany mi osobiście obecny poseł Kornel Morawiecki. Dodatkowo skandalem jest, że zrobił go swoim asystentem poselskim oraz udostępnił łamy swojej „Gazety Obywatelskiej”. Wyroki sądowe, kryminalistyczna przeszłość, kolejny prawomocny wyrok za oszustwa w katowickim sądzie (niestety tylko w zawiasach), zatrzymanie mu prawa jazdy za jazdę po pijaku, liczne przegrane procesy cywilne za niepłacenie pracownikom oraz za przekręty w postaci obiecania czynności prawnych. Wypisywanie dziesiątek, jeżeli nie setek donosów na byłe wolontariuszki czy aplikantki, które dzisiaj są już adwokatkami. Wypisywanie kłamstw i oszczerstw. Fabrykowanie życiorysów osobom, które go zwalczają. W końcu oszukiwanie i wyłudzanie dużych, bardzo dużych pieniędzy od byłych znajomych, kolegów i współpracowników. To tylko niektóre ciemne sprawy tego osobnika zwącego się prawnikiem lub adwokatem bez żadnego wykształcenia i wiedzy w tym kierunku.


Niestety, ale złodzieje, oszuści, krętacze, kryminaliści lgną do takich jak on. Tworzą towarzystwo wzajemnej adoracji, wzajemnie się wspierając i uniemożliwiając wymiarowi sprawiedliwości wsadzenie na długie lata pospolitego oszusta. A gdy już pisanie tej prawdy o nim i jego współpracownikach, jak Joanna Regent czy Marek Cendrowski, spowodowało, że mimo sądowej odmowy zablokowania strony internetowej Fundacji Paragraf, zrobił to komendant komisariatu policji w Warszawie przy ulicy Wilczej.

Przestrzegam wszystkich przed jakimikolwiek kontaktami z Maciejem Lisowskim i jego otoczeniem, ponieważ świństwa, jakie on seryjnie robi kompromitują każdą osobę, która poda mu rękę.

Wszystkich, którzy mogliby udzielić dodatkowych informacji, proszę o kontakt na maila: LB1957@o2.pl.

Leszek Bubel

KRYMINALISTA LISOWSKI ODZNACZONY MEDALEM

Lisowski – dyrektor fundacji Lex Nostra, którego wojewoda Jarosław Wieczorek udekorował medalem „Pro Patria” był wielokrotnie prawomocnie skazywany za wyłudzenia pieniędzy i kilka lat spędził w więzieniach. Medal „Pro Patria” wojewoda Wieczorek wręczył Lisowskiemu „w uznaniu dla jego społecznych zasług dla Rzeczpospolitej oraz działań na rzecz rozwoju społeczeństwa obywatelskiego, inicjatyw zwiększających świadomość prawną obywateli”.
Odznaczony dyrektor Lisowski ma bogatą przeszłość kryminalną. Kilka lat temu został zatrzymany przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego w Lublinie, na polecenie prokuratury. Został prawomocnie skazany za przestępstwa z art 286 par. 2 i kilka kolejnych lat spędził w więzieniach (m.in. w Kielcach, Lublinie i w Warszawie – Białołęce). Z kolei w 2013 r. został ponownie skazany przez Sąd Rejonowy Katowice – Zachód w Katowicach i znowu za wyłudzenie pieniędzy (obok publikujemy wydruk kartoteki kryminalnej), jednak tym razem sąd zdecydował się zawiesić mu karę na okres 3 lat próby. To nie koniec problemów prawnych dyrektora Lisowskiego. Warszawska policja, pod nadzorem prokuratury, prowadzi śledztwo z zawiadomienia osób, które twierdzą, że zostały oszukane przez fundację Lex Nostra i jej dyrektora. Podają ten sam mechanizm: wyłudzanie pieniędzy w zamian za obietnicę pomocy prawnej. Obietnice te okazywały się bez pokrycia.
Przed Sądem Rejonowym dla Warszawy Śródmieścia toczy się z kolei sprawa (sygnatura akt VK 296/15), w której dyrektor Lisowski oskarżony jest o prowadzenie samochodu pod wpływem alkoholu. Sprawa toczy się po raz drugi (poprzedni wyrok został uchylony), jednak nie może ruszyć z miejsca, bo dyrektor Lisowski przedstawia zaświadczenia lekarskie. Stanowisko wojewody Jarosława Wieczorka (z Prawa i Sprawiedliwości) przedstawimy, jak tylko je uzyskamy.

Leszek Szymowski
Źródło: Prawy.pl


OSZUKANY PRZEZ LISOWSKIEGO
NAPISAŁ LIST DO LESZKA BUBLA

OSZUKANY PRZEZ LISOWSKIEGO NAPISAŁ LIST

Takich listów i próśb o pomoc dostaliśmy już ponad setkę. Taka jest skala jego przestępczej działalności. Nic sobie z tego nie robią znane osoby którym nie przeszkadza kryminalna przeszłość i bezczelna działalność fundacji Lex Nostra i jej dyrektora Macieja Lisowskiego. Afiszuje się z nim m.in. Adam Słomka który ostatnio włączył się do walki z…
bezprawiem i Kornel Morawiecki marszałek senior obecnego Sejmu RP który pomimo tego że dobrze wie kim jest Lisowski zrobił go swoim „społecznym asystentem”.No cóż jaki Marszałem stary stetryczały lewak taki i asystent.Trwają przygotowania do realizacji filmu o Lisowskim i jego kompanach.

Leszek Bubel


LIST DO POSŁA MORAWIECKIEGO

list-do-morawieckiego

Microsoft Word - Zaproszenie - 27 05 15.doc

POSZUKIWANY MAJĄTEK GRZGORZA WALIŃSKIEGO, KTÓRY PRZEGRAŁ PROCES Z LESZKIEM BUBLEM I MUSI MU ZAPŁACIĆ NAJWIĘKSZE ZADOŚĆUCZYNIENIE W III RP, PONAD 700 TYŚ. ZŁ. PROSZĘ O WSKAZANIE JEGO CZYNNIKÓW MAJĄTKOWYCH ORAZ ŹRÓDEŁ DOCHODU, ZA CO BĘDĄ GRATYFIKACJE FINANSOWE.

WSPÓŁPRACOWNICY MACIEJA LISOWSKIEGO KOŃCZĄ Z GOŁĄ DUPĄ


Kryminalista i oszust Maciej Lisowski opublikował 4-ro stronicowy  paszkwil w postkomunistycznej Trybunie, której redaktorem naczelnym był, a obecnie jest jej vice naczelnym Grzegorz Waliński. Były ambasador w jednym z państw afrykańskich, a obecnie wykładowca w wyższej uczelni, publicysta, dziennikarz polityczny, który ukrywa swoje źródła dochodów i unika, jak może już ponad 700-tysiącznego zobowiązania za publikowanie kłamstw Macieja Listowskiego, gdy był redaktorem naczelnym Trybuny. Szkoda, że stale jest jakaś grupa osób, która współpracuje z tym wielokrotnie karanym za pospolite przestępstwa Lisowskim, narażając przy okazji siebie na przykre konsekwencje jak w przypadku Grzegorza Walińskiego.

Oszuści i złodzieje nie rozróżniają politycznych kolorów, gdy łączy ich cel nadrzędny czyli mamona. Lisowski jak może, wisi u klamek kilku prawicowych polityków, rządzącej partii, którym nie przeszkadza jego ścisła wieloletnia współpraca i reklamowanie się na łamach postkomunistycznej Trybuny. W końcu tak jak dawniej, każdy pan chciał mieć swojego żyda, tak teraz będąc politykiem, dobrze mieć swojego złodzieja, aby nie wyjmować własnymi dłońmi rozżarzonych węgli z ogniska. I nie przeszkadza im mówić o uczciwości, praworządności, a nawet ojczyźnie.

Leszek Bubel

[/vc_row]

„OSZUST” MACIEJ LISOWSKI SĄD POTWIERDZA WYROKIEM

Witam,
przesyłam list pani Ewy Biskupskiej, wraz z załącznikami w postaci wyroków i postanowień sądowych, dotyczący niewywiązywania się przez pana Macieja Lisowskiego z umów wobec osób pokrzywdzonych przez władze publiczne. Pani Biskupska prosi o upublicznienie przesyłanych informacji z uwagi na niebezpieczeństwo działania przez pana Macieja Lisowskiego na szkodę
kolejnych osób.

Z uwagi na fakt, że pan M. Lisowski jest asystentem pana Marszałka K. Morawieckiego, bardzo serdecznie proszę o zbadanie sprawy przez Państwa we własnym zakresie i podjęcie właściwych decyzji.

Niestety, z nadesłanych info bezspornie wynika, że pani Biskupska zgłasza słuszne zastrzeżenia. W szczególności wyrok z 3.10.2017 r. bez wątpliwości wskazuje, że pan Lisowski zobowiązał się do pomocy pani E. Biskupskiej, która przyszła do kierowanej przez niego Fundacji, i za pośrednictwem pracownicy pani Regent przyjął od pani Biskupskiej kwotę ponad 10 tysięcy złotych, wystawiając fakturę na należącą do niego spółkę z o.o. , po czym zobowiązanie nie zostało w należyty sposób wykonane, ani nie mogło być w ogóle wykonane, bo skarga do TS w Luxembourgu nie przysługiwała. Sąd ustalił, że Lex Nostrum Sp. z o.o. nie posiadała kompetencji do zajmowania się sprawą i wyrządziła powódce E. Biskupskiej szkodę poprzez pobranie od niej nienależnego wynagrodzenia, którego następnie nie chciała od 2012 roku powódce zwrócić. Sąd zasądził zwrot kwoty pobranej przez Lex Nostrum Sp. z o.o. wraz z odsetkami. W międzyczasie pan Lisowski sprzedał udziały w w/w spółce panu Osagie Charles Ermosele. Pan M. Lisowski nie tylko nie chciał dobrowolnie oddać pani Biskupskiej nienależnie pobranych pieniędzy, ale pozwał ja jeszcze o naruszenie dóbr osobistych. Proces ten przegrał, co wynika z wyroku z 9.05.2015 r. W wyroku tym Sąd wskazuje m.in. na fakt, iż pan M. Lisowski był wcześniej karany za oszustwo w sprawie gospodarczej.

Nadto pani Biskupska przesyła dokumenty dotyczące innych osób poszkodowanych przez pana Lisowskiego – pani Kani, pana Przybysza i pani Sobczak. Wysyłam je dodatkowym mailem. Z uwagi na autorytet pana Marszałka Morawieckiego sądzę, że sprawie należałoby się bliżej przyjrzeć.
Pozdrawiam

***

Szanowna Pani,

Zwracam się z prośbą o upublicznienie moich wyroków dotyczących spraw z panem Maciejem Lisowskim dyrektorem Fundacji Lex Nostra i Lex Nostrum Sp. z o.o. z uwagi na fakt, iż pan Maciej Lisowski podający się za prawnika, a nie mający nawet wyższego wykształcenia (wywiady m.in. w Radio Wnet, Telewizja Narodowa, Polskot 24 ), działa na szkodę osób poszkodowanych, którzy zwracają się do Fundacji Lex Nostra sądząc, że otrzymają tam pomoc.
Działania pana Lisowskiego są bardzo podstępne wobec osób poszkodowanych, ponieważ klienci udają się do Fundacji, która powinna udzielać pomocy Pro bono, a tak naprawdę pobierane są pieniądze i to bardzo duże za rzekomą pomoc od spółki z o.o. o identycznej nazwie, a o której
petent nie ma pojęcia o jej istnieniu. Pan Lisowski ma co najmniej 3 fundacje i 3 spółki z o.o. Lex Nostra i Lex Nostrum, co można łatwo stwierdzić wpisując w Google nazwy fundacji i spółek.

Pan Lisowski z uwagi na fakt, iż ciążą na nim prawomocne wyroki karne zakłada fundacje na matkę Janinę Lisowską. W załączeniu również kserokopia wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie Wydział III Cywilny z dnia 9 maja 2016 r. potwierdzający fakt wielokrotnych wyroków karnych ciążących na panu M. Lisowskim.

Nie jestem jedyną osobą poszkodowaną przez M. Lisowskiego. Takich osób poszkodowanych jest więcej m.in. pani Elżbieta Kania z Pruszkowa, której wyrok przesyłam w załączeniu, pan Paweł Przybysz, pismo poszkodowanego skierowane do Sądu w załączeniu, pani Małgorzata Sobczak – pismo w załączeniu, pani Danuta Jasik i wiele innych osób, o których słyszałam od samych poszkodowanych. Skandalem jest, że człowiek karany, na którym ciążą prawomocne wyroki otrzymuje dotacje z Unii Europejskiej m.in. z:

1. Ministerstwa Sprawiedliwości z Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym,

2. Ministerstwa Rodziny Pracy i Polityki Społecznej – Fundacja Promocji Mediacji i Edukacji Prawnej LEX NOSTRA kontynuuje realizację rządowego Projektu Aktywizacji Społecznej Osób Starszych 60+ „Świadomi i samodzielni”; w M.ST. Warszawy realizowanego przez Ministra Rodziny Pracy i Polityki Społecznej ze środków Rządowego Programu na rzecz Aktywności Społecznej Osób Starszych na lata 2014-2020r. uchwalonego uchwałą Rady Ministrów nr 237 z dnia 24 grudnia 2013r. MP.2014r. poz. 52,

3. Marszałka Województwa Mazowieckiego, Projekt współfinansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Mazowieckiego na lata 2014-2020, realizowany w ramach Osi priorytetowej X Edukacja dla rozwoju regionu, Działania 10.2
Upowszechnianie kompetencji kluczowych wśród osób dorosłych.

4. Marszałka Województwa Śląskiego na prowadzenie kursów zawodowych w Projekcie „Integracja i zatrudnienie” (nr WND-RPSL.09.01.05-24-0612/16-002) realizowanym w ramach Poddziałania 9.1.5 Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Śląskiego na lata 2014 – 2020. Projekt jest współfinansowany przez Unię Europejską w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego.

Bardzo proszę o upublicznienie informacji, kim jest pan Lisowski w celu ostrzeżenia przed tym oszustem, z uwagi na fakt, iż pan Adam Słomka w dalszym ciągu kieruje poszkodowanych do fundacji, którą zarządza „wybitny prawnik” pan Maciej LISOWSKI.

Z wyrazami szacunku
Ewa Biskupska

Zobacz wyroki:

Close Menu